Posts Tagged ‘twarz’
Mikrodermabrazja diamentowa
Mikrodermabrazja diamentowa to technika kosmetyczna, która polega na złuszczaniu i jednoczesnym usuwaniu naskórka za pomocą urządzenia o ruchomych głowicach pokrytych małymi diamencikami. Za ich pomocą ściera się górne warstwy naskórka, w związku z czym organizm bardzo szybko różnicuje kolejne warstwy, które pojawiają się na miejscu złuszczonych. Mikrodermabrazja diamentowa co prawda może być widoczna tuż po jednym zabiegu, jednakże na pełny efekt trzeba sobie zapracować i skorzystać z około 5-8 zabiegów, czasem nawet więcej. Sam zabieg ma mnóstwo zalet, ja jednak postaram się wymienić te najważniejsze. Bardzo często mikrodermabrazja jest dostępna w kosmetykach, ale jest to jedynie chwyt marketingowy, bo jak się okazuje, nie różni się ona praktycznie niczym od peelingu. Przechodząc jednak do zalet zabiegu, to prócz aktywnej regeneracji już na poziomie komórkowym, mikrodermabrazja jest bezpieczna dla wszystkich, niezależnie od wieku czy chorób. Dla Pań, którym zaczynają się pojawiać zmarszczki, jest wyjściem idealnym, ponieważ pobudza skórę twarzy do produkcji elastyny i kolagenu. W ten sposób likwidowane są drobne zmarszczki. Ale nie tylko na twarz zabieg jest skuteczny, wykorzystuje się go bowiem także przy likwidacji celulitu, przebarwień skóry czy przy rogowaceniu naskórka. Niestety blokadą może być cena, bo za serię zabiegów można zapłacić nawet 5000 złotych.
Krem kremowi nierówny
Badania jednoznacznie wykazały, że stosowanie odpowiednich kremów już od wieku dojrzewania, w przyszłości owocuje dłuższą młodością skóry i pięknym wyglądem. Wbrew pozorom nie chodzi od razu o kupowanie kremów w cenach niebotycznych, ale o zwykłe dbanie skóry za pomocą podstawowych specyfików. Oczywiście, im człowiek ma więcej lat, tym bardziej zróżnicowanych kremów jego skóra wymaga, a kremy te powinny mieć odpowiednie dla wieku składniki. Początkowo kremy powinny przede wszystkim zawierać witaminy, z czasem wybiera się kremy zawierające kolagen czy kwas hialuronowy. Kremy potrzebne są tak samo zimą jak i latem, bowiem zarówno mocne promienie słoneczne, jak i siarczysty mróz, niszczą warstwy skóry, a efekty niszczenia widać po kilku latach. Dermatolodzy wbrew pozorom nie ujmują kremom znanych marek dostępnych ogólnie w sklepach, jednak zaznaczają, że te kremy, które dostępne są wyłącznie u dermatologa o nieco wyższych cenach niż te sklepowe, są nieco bardziej skuteczne. Czy to jest prawda? O tym zapewne przekonają się Ci, którzy stosowali i jedne i drugie. Potwierdziłoby to jednak tezę, że krem kremowi nierówny. Na koniec, jako ciekawostkę, podam, że Madonna używa kremów opracowanych przez japońskich specjalistów, którzy pobierają wycinek, po czym ustalają skład kremu odpowiedni właśnie dla niej. Koszt za 1 ml takiego specyfiku to ponoć 2000 USD.