Archive for Luty, 2011
O brukselce słów kilka
Przez kilka ładnych lat pracowałam jako hostessa promując różnorakie artykuły. Nieraz stałam przy stoiskach warzywnych. Z moich obserwacji wynika, że brukselkę najczęściej kupują młode, zgrabne dziewczyny i … starsze babcie. No cóż, to nie przypadek. Brukselka jest bardzo dietetycznym warzywem. Zajmuje czołowe miejsce w wielu dietach, jako, że jest niskokaloryczna. Przy dietach typowo odchudzających jest zalecana ze względu na cenne składniki odżywcze, które przecież trzeba dostarczać organizmowi podczas drastycznego ograniczenia tzw. „pustych kalorii”. Brukselka, przyrządzona na wiele sposobów, może być całkiem smaczna. Jest też lekkostrawna, poleca się ją nawet niemowlętom, które nie ukończyły 7-mego miesiąca życia. Czasami niestety powoduje wzdęcia. Zawiera jednak wiele witamin, m.in. A, kompleks witamin B, C, jak również żelazo, fosfor, wapń i nawet potas, dla których warto je spożywać. Myślę, że babcie kupujące całkiem spore ilości brukselek, wiedzą też o tym, iż to warzywo jest zalecane przez wielu lekarzy jako istotny składnik diety antynowotworowej. Brukselka coraz częściej jest doceniana również w normalnych, zwykłych rodzinach jako urozmaicenie monotonnej diety.
Dieta 1000 kalorii
Dieta 1000 kalorii, jak sama nazwa wskazuje, polega na dostarczaniu codziennie maksymalnie tysiąca kalorii z pożywieniem. Trzeba w takim razie ściśle trzymać się tabeli kalorii i sumować je tak, aby jedzenie nie przekroczyło tysiąca kalorii. Dieta ta pozwala na szybkie schudnięcie. Jest więc dietą wybieraną przez wiele osób, ponieważ daje widoczne efekty. Niestety dieta ta ma swoje minusy. Przede wszystkim tysiąc kalorii nie jest normą, jaką potrzebuje zdrowa, dorosła kobieta. Przy tak niskiej ilości kalorii istnieje ryzyko, że nie wszystkie składniki odżywcze zostaną dostarczone do organizmu. Poza tym istnieje ryzyko, że osoba stosująca taką dietę rzuci się na jedzenie, ponieważ może czuć się nie najedzona. Bardzo często osoby stosujące taką dietę dotyka efekt jo-jo. Efekt ten polega na tym, że po diecie przybywa zgubionych kilogramów razem z nawiązką czyli z dodatkowymi kilogramami. Dzieje się tak dlatego, że stosując dietę 100 kalorii jest się stale nie najedzonym, a po zakończeniu diety przyjmuje się jedzenie sprzed jej stosowania, a to sprawia, że kilogramy wracają. Lekarze nie polecają tej diety zdrowym osobom.